Kilka słów o pasteryzacji

 

Nie wiem jak Wy ale ja dosyć często pasteryzuję zupy, mięsa, różne dania obiadowe jak np. leczo. Pasteryzacja to przedłużenie za pomocą wysokiej temperatury trwałości i zdatności do spożycia różnych przetworów. Pasteryzować można prawie wszystko, warzywa, owoce, konfitury, mięsa, zupy, gotowe dania obiadowe.

Jak się przygotować?

  1. Do pasteryzacji wybieramy najlepsze jakościowo składniki, takie, które nie są nadpsute ani przegniłe.
  2. Jeśli chcemy pasteryzować całe owoce np. wiśnie to musimy usunąć z nich pestki.
  3. Jeśli pasteryzujemy mięso, pulpety, gołąbki itd. To musimy zalać je sosem (bez mąki) bądź  tłuszczem (smalcem, oliwą). Potrawy płynne np. fasolkę po bretońsku dobrze jest zalać cienką warstwą oliwy, dzięki temu powietrze nie ma dopływu do potrawy.
  4. Przetwory bez octu, z małą ilością cukru najlepiej jest pasteryzować gorące, zaraz po przygotowaniu.
  5. Butelki, słoiki, które zamierzamy użyć muszą być  dokładnie umyte i wyparzone. Nie mogą mieć wyszczerbień a nakrętki muszą dobrze trzymać.

 

Można pasteryzować na mokro albo na sucho, osobiście wolę na sucho.

Pasteryzacja przetworów mięsnych na mokro:

  1. Gotowe danie ściśle układamy w wyparzonym i suchym słoiku. Nie nakładamy aż pod nakrętkę, kończymy nakładanie 2 cm pod górną krawędzią słoika. Dokładnie zakręcamy.
  2. Dno dużego garnka wykładamy ściereczką. Układamy słoiki tak by się nie stykały.
  3. Słoiki zalewamy wodą tak do ¾ ich wysokości.
  4. Przykrywamy garnek i podgrzewamy. Gotujemy przez 30 minut na średnim ogniu.
  5. Delikatnie wyciągamy słoiki i studzimy.
  6. Pasteryzację powtarzamy przez 2-3 dni.

 

 Pasteryzacja przetworów mięsnych na sucho:

  1. Gotowe danie ściśle układamy w wyparzonym i suchym słoiku. Nie nakładamy aż pod nakrętkę, kończymy nakładanie 2 cm pod górną krawędzią słoika. Dokładnie zakręcamy.
  2. Blaszkę wykładamy ściereczką, układamy słoiki w odstępach. Wstawiamy do zimnego piekarnika.
  3. Ustawiamy piekarnik na 130 stopni i pasteryzujemy przez 60 minut.
  4. Delikatnie wyciągamy słoiki i studzimy je.
  5. Pasteryzację powtarzamy przez 2-3 dni.

 Słoiki przechowujemy w chłodnym miejscu, w temperaturze poniżej 10 stopni.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Porady / ciekawostki kulinarne i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

15 odpowiedzi na „Kilka słów o pasteryzacji

  1. ~anula pisze:

    Przydatne informacje. Nie raz chciałam słoiki pasteryzować ale nie wiedziałam jak.

  2. U Ciebie jak zwykle dowiaduję się czegoś nowego :) Dziękuję :) Lubię tu zaglądać :)

  3. ~Jotgie pisze:

    Polecam także metodę na sucho – szybka i mało zajmująca a efekt dużo lepszy (wyższa temperatura). Tylko jednak uwaga – NIGDY NIE WŁĄCZAJMY GÓRNEJ GRZAŁKI!

  4. ~obz pisze:

    ciekawy artykuł o pasteryzjacji, zobacz tez moją konserwę domową

    http://oobzarciuch.blogspot.com/2013/09/konserwa-domowa.html

  5. ~Kasia pisze:

    Świetny artykuł! Nie miałam pojęcia o pasteryzacji na sucho, teraz będę tylko tak pasteryzować! Mam w ogródku trochę marchewki, myślałam żeby ją ugotować z swojskim króliczki em bez soli i zmielić w thermomix na zupę krem dla mojej półrocznej córeczki na zimę. Byłabym Wdzięczna za rady i sugestie w tej sprawie.
    Czy może jakiś sprawdzony przepis na buraczki do słoików? Pozdrawiam

    • Marta pisze:

      Witaj Kasiu :) Pasteryzacja na sucho jest zdecydowanie wygodniejsza. Jeśli przygotowujesz potrawy, w których mięso jest tylko dodatkiem to wystarczy je pasteryzować przez 15-30 minut i przez dwa kolejne dni powtarzać ten proces. Pasteryzowane zupy przechowujemy w chłodnym, ciemnym miejscu przez kilka tygodni. Pomysł z zupką dla córeczki jest bardzo dobry. Niestety pasteryzacja pozbawia danie znacznej ilości witamin, więc możesz zdecydować się na mrożenie zup. Ugotowaną zupę należy przestudzić, przelać do plastikowych lub szklanych pojemników i dopiero zamrozić. Przy zamrażaniu przetworów w słoiku należy pamiętać, aby słoik napełnić do nie więcej jak ¾ objętości.Aby zupa po rozmrożeniu miała odpowiednią konsystencję lepiej również wszelkie zabielacze (śmietanę, jogurt, kefir czy mleko) oraz masło czy oliwę dodać już po odgrzaniu zupy. Podobnie produkty zbożowe (makaron, kasza czy ryż) najlepiej dodać świeże każdorazowo przy odmrażaniu zupy.Zamrożoną zupę można przechowywać w oddzielnym zamrażalniku około 3 miesięcy, w zamrażalniku wewnątrz lodówki- 2 tygodnie, zaś zamrożoną do -20 stopni C- 6-12 miesięcy.
      Jak chodzi o buraczki to na razie mam sprawdzony przepis na ćwikłę. http://przepisnikmarty.blog.pl/2014/04/22/cwikla-z-chrzanem/ Ćwikłę pasteryzujemy 10 minut.

  6. ~sołtys z Lasku pisze:

    po takiej pasteryzacji wszystko by sie rozlecialo tyle razy gotowac?

    • Marta pisze:

      Tutaj chodzi o pasteryzację mięsa a mięso niestety trzeba długo pasteryzować żeby pozbyć się wszystkich bakterii, drobnoustrojów. Jeśli pasteryzujemy inne produkty np. warzywa to oczywiście czas pasteryzowania jest wtedy krótszy. W dodatku dania, które zamierzamy pasteryzować wkładamy do słoików gdy jeszcze są nie do końca ugotowane. Wtedy nic podczas pasteryzacji się nie rozpadnie :)

  7. ~Celina pisze:

    Ja bym chciała przygotować zupę w słoikach, żeby długo wytrzymała, tak do pół roku. Czy są jakieś składniki, których nie powinnam dodawać? Pasteryzacji poddać chcę rosół, pomidorową i żurek. Ile czasu trzymać w piekarniku, godzinę czy krócej? Proszę o poradę :)

  8. ~Magdalena pisze:

    Mam pytanie co do pasteryzacji fasolii po bretonsku pasteryzowalam 2 sloiki 500 ml przez 3 dni chyba ok 1h kazdego dnia no i dzis w jednym podczas pasteryzacji bulgotalo w srodku i po wyjeciu rowniez tak jakby pecherzyki powietrza uciekaly do gory gdy troche podstyglo ti sie uspokoilo ale po poruszaniu sloikiem tak jakby delikatnie „podbulgotuje”czy ti normalne? Pierwszy raz pasteryzuje i chcialabym wyslac jakies obiady mezowi za granice prosze o porade.Dodam ze pasteryzuje 3 dni ale nie z zegarkiem w reku . A kazdy przepis podaje inaczej.dziekuje za rade !
    I jeszcze jedno pytanko jesli mozna.Gdy po pasteryzacji zupki pomidorowej (z przecieru i pimidorow z puszki)pokrywka jest w jednym dniu wklesla a potem wypukla to oznaka ze cos pooszlo nie tak?

  9. ~Jurek pisze:

    Mam pytanie odnośnie tyndalizacji (powtarzanej pasteryzacji). Czy słoiki należy odkręcić, żeby nie rozsadziło ich ciśnienie? Jak w ogóle powinna wyglądać ta powtarzana pasteryzacja na mokro?

    • ~Michał pisze:

      Też mnie to zastanawiało, ale na szczęście nic nie wybucha. Słoiki dokręcałem do oporu po pierwszej pasteryzacji, zaraz po wyjęciu z wrzątku (polecam najtańsze marketowe rękawiczki powlekane gumą). Gdy zakręcimy ciepłą zawartość, to po kolejnych podgrzaniach nie będzie zajmować w słoiku więcej miejsca, niż w chwili zakręcania. Myślę, że szanse na eksplozję są tylko wtedy, gdy słoiki zakręcimy jeszcze przed pierwszą sesją, ale niektórzy robią i tak. Ja pasteryzowałem niedawno pulpety w sosie pomidorowym, w słoikach 900ml. Najpierw ok. 90minut, następnego dnia – 60, a po jednym dniu przerwy, jeszcze raz poprawiłem, gotując 45minut. Do czasu ostatniej pasteryzacji, słoiki trzymałem w lodówce – oczywiście czekałem, aż wystygną, a przed kolejnym gotowaniem pozwalałem im zagrzać się do temperatury pokojowej wstawiając na jakiś czas do garnków z zimną wodą.

  10. ~Sara pisze:

    Witam :) mam pytanie, ponieważ mam dużo słoiczków do pasteryzacji, czy mogę gorące dania wkładać do słoików i od razu ciepłe do nagranego piekarnika ? Dużo czasu zajęłoby schładzanie piekarnika do następnej tury słoików :) pozdrawiam

  11. ~mizan pisze:

    a co z ugotowanym makaronem czy mogę go umieścić w słoiku i pasteryzować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>